Żyjąc z duchami: dlaczego mury Pompejów powinny znaleźć się w twoim salonie

Większość ludzi myśli o Pompejach i wyobraża sobie koniec. Popiół, ogień, człowieka zatrzymanego w czasie. Ale jeśli spojrzysz poza katastrofę z 79 r., zobaczysz coś zupełnie innego. Odkryjesz cywilizację zafascynowaną pięknem. Pokrywali nim swoje ściany.
Spędziliśmy dużo czasu, przyglądając się tym ścianom. Nie dosłownie stojąc codziennie w ruinach (chcielibyśmy), lecz wpatrując się w skany o wysokiej rozdzielczości, próbując zrozumieć, dlaczego malowidło sprzed dwóch tysięcy lat wciąż wydaje się świeże. To dziwne, prawda? Spodziewałbyś się, że tak stare dzieło będzie sztywne albo zakurzone. Tymczasem wygląda nowocześnie. Rzymianie rozumieli kolor. Rozumieli kompozycję. I szczerze mówiąc, wiedzieli, jak udekorować pokój lepiej niż większość z nas dziś.
W Posterscape przygotowaliśmy wybór tych antycznych dzieł, bo wierzymy, że rozwiązują bardzo współczesny problem: nudne ściany. Wszyscy mamy tę jedną pustą przestrzeń, której nie wiemy, co z nią zrobić. Genericzny abstrakcyjny wydruk wydaje się bezpieczny, ale nic nie mówi. Rzymski fresk? To już zaczyna rozmowę.

Powiązanie ze Stabiae
Podczas gdy Pompeje mają cały rozgłos, niektóre z najlepszych dzieł faktycznie pochodziły z pobliskiego miejsca. Stabiae było jak hamptons starożytnego Rzymu. To tam zamożna elita budowała ogromne willowe rezydencje nad morzem, żeby uciec od gorąca i zgiełku stolicy. Ponieważ były to luksusowe domy wakacyjne, budżet na sztukę bywał znacznie większy.
Villa Arianna wyróżnia się tutaj. To nie był mały domek: to był rozległy kompleks z widokiem na Zatokę Neapolitańską. Kiedy wykopaliska w końcu odsłoniły go, znaleziono ściany zaskakująco dobrze zachowane. Murale nie były tylko ozdobą. Były oknami do świata mitów.

Dziewczyna w ogrodzie
Porozmawiajmy o najsłynniejszym dziele z tego rejonu. Prawdopodobnie widziałeś ją, nawet jeśli nie znałeś jej imienia. Często nazywana jest "Florą" albo "Primaverą".
Odsuwa się od nas, zbiera kwiaty. To cała scena. Ale sposób, w jaki antyczny artysta ją namalował, jest niesamowity. Jest bosa, w żółtej tunice, która zdaje się powiewać na wietrze, którego nie czujemy. Jest cicho. Delikatnie.
Zespół Posterscape poświęcił sporo czasu na dopracowanie balansu kolorów do naszego plakatu. Fresk ścienny Flory ze Stabiae to zdecydowanie najpopularniejsze dzieło w sklepie. Myślimy, że ludzie do niego ciągną, bo uspokaja. Współczesne życie jest głośne. Telefony brzęczą. Wiadomości krzyczą. Mieć Florę na ścianie to przypomnienie, by zwolnić. Ona zbiera te kwiaty od dwóch tysięcy lat; nie spieszy się.
Tło w oryginale ma miękki, stonowany zielony odcień, często zestawiony z tym głębokim, bogatym czerwonym, z którego słyną Pompeje. W nowoczesnym mieszkaniu działa zaskakująco dobrze. Nie potrzebujesz domu pełnego antyków, żeby to zadziałało. Powieś ją w korytarzu lub sypialni. Tam, gdzie potrzebujesz odrobiny spokoju.

Łowczyni i czarodziejka
Jeśli Flora to spokój, inne postacie z Villa Arianna dodają dramaturgii. Rzymianie uwielbiali dobrą historię, a ich mitologia była pełna skomplikowanych, konfliktowych postaci.
Weźmy Artemidę. To bogini łowów. W fresku znalezionym w Stabiae nie pozowała do portretu. Jest w ruchu. Trzyma łuk, wydaje się skupiona i gotowa. To obraz dynamiczny. Ujęliśmy tę energię w naszym plakacie fresku ściennego Artemidy. Ma nieco inny klimat niż Flora. Jest mocniejszy. Panoszy się w pomieszczeniu.
A potem jest Medea. Jeśli znasz tragedię grecką, wiesz, że Medea jest... intensywna. Delikatnie mówiąc. To czarodziejka, która posunęła się do okropnych rzeczy w imię zemsty. Fresk pokazuje ją tuż przed kulminacją jej historii. Trzyma miecz, ale uwaga skupiona jest na jej twarzy. Wygląda na rozdarta, potężną i niebezpieczną.
Po co chcieć tragiczną postać na ścianie? Bo to pociągające. To nie tylko "ładne". Ma ciężar. Starożytny fresk Medei dodaje przestrzeni warstwy wyrafinowania. Pokazuje, że cenisz narrację, nie tylko estetykę. Do tego błękity i kremy w tym konkretnym fresku są przepiękne. Wygląda świetnie w gabinecie lub przy regale z książkami.

Kulty tajemnic
Wracając do właściwych Pompejów, trzeba wspomnieć o Villa dei Misteri. To prawdopodobnie najbardziej zagadkowy budynek, który przetrwał wybuch. Znajduje się tuż poza murami miasta.
W środku jest pomieszczenie, które od wieków wprawia historyków w zakłopotanie. Ściany pokrywają postacie w naturalnej wielkości uczestniczące w jakimś rytuale. Większość ekspertów zgadza się, że przedstawia to inicjację w kulcie Dionizosa. Dionizos był bogiem wina, teatru i, cóż, tracenia kontroli. Kulty były tajnymi stowarzyszeniami.
Tłem jest charakterystyczny "czerwony pompejański": pigment na bazie cynobru, bardzo drogi w tamtych czasach. Na tym czerwonym postacie odgrywają sceny czytania, picia i objawienia.
Wyodrębniliśmy jeden z najbardziej uderzających detali dla naszej kolekcji. detal fresku z Villa dei Misteri skupia się na wyrazie twarzy postaci. Jest nastrojowy. Czuje się starość w sposób, którego nie mają jaśniejsze sceny mitologiczne. To jak podglądanie sekretu, którego nie powinieneś był widzieć.
Projektowanie z historią
Jak więc to wykorzystać? Często pada to pytanie. Ludzie obawiają się, że jeśli powieszą klasyczne dzieło, ich salon będzie wyglądał jak skrzydło muzeum. Myślą, że potrzebują marmurowych popiersi i aksamitnych zasłon.
Proszę, nie róbcie tego. To za dużo.
Najlepszym sposobem na stylizację tych plakatów jest stworzenie kontrastu. Te obrazy są stare, przetarte i pełne faktury. Najlepiej wyglądają zestawione z prostymi liniami i nowoczesnymi materiałami.

Podejście minimalistyczne
Wyobraź sobie pokój z białymi ścianami, prostą szarą sofą i szklanym stolikiem kawowym. Jest czysto, ale może trochę chłodno. Teraz powieś nad sofą fresk Flory. Nagle pokój zyskuje ciepło. Pęknięcia i wyblaknięcia na obrazie (które zachowujemy w wydruku) dodają faktury płaskim powierzchniom nowoczesnego wnętrza. Ugruntowują przestrzeń.
Eklektyczne zestawienie
Jeśli lubisz bardziej zapełnione wnętrza, te plakaty dobrze dogadują się z innymi dziełami. Ściana galerii to świetne miejsce na mieszankę epok. Możesz mieć czarno-białe zdjęcie, nowoczesny grafik i potem fresk Medei w złotej ramie. Taki miks sprawia wrażenie, że zbierałeś sztukę przez całe życie, a nie kupiłeś zestaw z marketu.
Oprawa ma znaczenie
Zwykle polecamy dwie drogi oprawy tych dzieł.
- Cienka czarna lub dębowa: Wygląda nowocześnie. Traktuje fresk jak fotografię. Mówi: "Wiem, że to stare, ale żyję w 2024 roku."
- Ozdobne złoto: Nawiązuje do historii. Działa dobrze, jeśli chcesz, żeby dzieło wyglądało jak klejnot. Tylko uważaj, żeby nie przesadzić z resztą wystroju. Niech rama będzie jedyną krzykliwą rzeczą.
Dlaczego te plakaty?
Kiedy zaczynaliśmy Posterscape, nie chcieliśmy po prostu ściągać obrazów z domeny publicznej i naciskać druk. Problem z wieloma antycznymi plikami, które znajdziesz online, to jakość. Często są rozmyte albo kolory są wyprane.
Spędzamy dużo czasu na cyfrowej restauracji tych plików. Nie robimy ich "nowymi": to zniszczyłoby urok. Chcemy pęknięć. Chcemy brakującego tynku. To dusza obrazu. Ale też zależy nam, żeby kolory były wierne temu, co pozostało na ścianie dzisiaj. Chcemy, żeby detale były ostre.
Weź kolekcję Pompeje jako całość. To kuracyjna grupa. Nie umieściliśmy każdego kawałka ściany znalezionego we Włoszech. Wybraliśmy te, które przemawiają do współczesnej wrażliwości. Te, które mają równowagę.
Elementy ze Stabiae mają szczególnie lekkość. Rzymski trzeci styl malarstwa, popularny w czasach, gdy powstawały niektóre z tych dzieł, stawiał na elegancję i smukłe formy. Nie był ciężki ani bombastyczny. Pasuje do naszego sposobu życia teraz.

Trzeci i czwarty styl
Jeśli chcesz zabłysnąć wiedzą na następnym przyjęciu, oto krótki przewodnik, na co patrzeć. Archeolodzy dzielą malarstwo pompejańskie na cztery "style".
Pierwszy styl to w zasadzie udawanie. Malowali tynk, żeby wyglądał jak drogie marmury. To była starożytna wersja paneli imitujących kamień.
Drugi styl otwierał ścianę. Malowali kolumny i okna, tworząc złudzenia optyczne, które sprawiały, że małe pokoje wydawały się ogromne.
Trzeci styl (który widzisz w niektórych dziełach z Villa Arianna) odrzucał te triki 3D. Stał się płaski. Traktował ścianę jak płótno. Postacie stały się mniejsze, unoszące się na środku dużych kolorowych paneli. Był bardzo wyrafinowany.
Czwarty styl (styl Villa dei Misteri) wrzucił wszystko do jednego kotła. Miał iluzje z drugiego i płaskość z trzeciego. Był chaotyczny, zapełniony i fantastyczny.
Kiedy powiesisz jeden z tych plakatów, dosłownie wieszasz przykład starożytnego trendu w projektowaniu. Śmieszne jest myśleć, że dwa tysiące lat temu jakiś rzymski właściciel domu kłócił się z malarzem, czy Trzeci Styl jest "out" i czy nie lepiej przejść na Czwarty.
W domu
Często traktujemy historię jako coś odległego. Jest w książkach. Jest w muzeach za szkłem. Ale sztuka była po to, by z nią żyć. Ludzie, którzy zamawiali te freski, nie widzieli ich jako "artefaktów". Traktowali je jak tapetę. Patrzyli na nie przy śniadaniu.
Wieszając rzymski fresk na swojej ścianie, odzyskujesz tę funkcję. Wyciągasz go z zakurzonych podręczników historii i wkładasz tam, gdzie jego miejsce: do domu.
Czy wybierzesz łagodny krok Flory, czy intensywne spojrzenie Medei, dodajesz przestrzeni warstwę czasu. Przyznajesz, że piękno trwa. Budynki się rozpadają. Wulkany wybuchają. Ale sztuka? Sztuka przetrwa.
Rzuć okiem na całą kolekcję. Zobacz, które dzieło do ciebie przemawia. Może to słynna czerwień. Może ciche żółte tony. A może po prostu dziwaczność kultów tajemnic. Cokolwiek to jest, zaufaj intuicji. Jeśli dobrze wyglądało w rzymskiej willi, będzie dobrze wyglądać w twoim mieszkaniu.


Zostaw komentarz
Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.